IN :
> Gdybym wypila 5 piw to na pewno by bylo przegiecie... ale
> jedno piwo do obiadu? To cos tak strasznego? Jesli na prawde mam mocna
> glowe....
Jedno piwko nie jest tak straszne i nie stanowi duzego zagrozenia.
(jesli ktos ma mocna glowe, nie jest zmeczony, nie ma upalu, rzeka jest
latwa)
Jednak, Iza, bylem z Toba na niejednym splywie i wiem, ze nie zawsze
potrafisz ograniczyc sie do jednego piwka. Jak bylismy 12 maja na Wdzie,
to bylem troche prerazony Twoim brakiem trzezwosci w kajaku, zwazywszy ze
jeszcze wtedy nie potrafilas sobie do konca dac rady ze sterowaniem
kajakiem jednoosobowym.