>> Ale jest czas na piwo i jest czas na kajaki.
No blisko, blisko, ciepło, ciepło. Brawo IN coś tam już ci świta i
Kajakarstwie (przez duże k)
>Jak splyw krotki i latwy to sie piwka mozna napic. Jak trzeba sie ostro
>nameczyc to lepiej nie pic.
O... przestało co za przykrość. Otóż jak się płynie obojetne czy
krótki, czy
długi spływ piwa się nie wolno napić. Kajakarz z browcem na kajaku wygląda
jak
kierowca z browcem, tylko o dwa punkty gorzej.
>
> A czas na piwo byl w pociagu w drodze powrotnej do domku... A juz jakis 10
> raz obiecywalam sobie ze w pociagu nie pije!
O znowu zaświeciło. Wkroczyłaś na drogę ascezy?
> >
> IN (co uwaza ze piwa nie da sie nielubic... jak ktos nie lubi to jest dziwny
> ;-))
dziwny drops
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
http://niusy.onet.pl