Użytkownik napisał w wiadomości
news:1781.00000d66.40f4c95d@newsgate.onet.pl...
> Na razie poszukujemy rodziny zastepczej dla Pipego na 2 tygodnie,
> o wyrzucaniu nie ma mowy.
Wiesz jaki jest najlepszy sposob na posiadanie wielu rodzin zastepczych
dla kota?
Postarac sie o to zeby wszyscy bliscy, rodzinka, znajomi tez mieli koty...
Jak nie wszyscy to chociaz czesc ;-)
A potem to juz tylko sobie nawzajem podrzucac, albo organizowac wyjazdy z
tymi zakoconymi ;-)
U mnie w rodzinie panuje zazwierzecenie, co nieco utrudnia zycie... ale co
tam. Ostatnio chcialam sie z rodzicami w Bory na wioche wybrac ale sie
okazalo ze 3 osoby, 3 koty, pies i 2 tchorzofretki to jak na jednego malego
golfa troche za duzo ;-) No a poza tym na wsi jeszcze jest 6 dokarmianych
okolicznych psow i jakies okoliczne koty bywaj... Za duzo wszystkiego na raz
;-)
Jak nie uda Ci sie kota komus wepchnac, to mozesz poprosic sasiada/sasiadke
zeby wpadala go karmic i sie z nim troche pobawic. Ja jak wyjezdzam np tylko
na weekend to zalatwiam sprawe tak, ze albo Mama, albo brat albo ktos
znajomy wpada dwa razy dziennie do stada i je karmi. Jak wyjezdzam na dluzej
to pol stada podrzucam Mamie a druga polowa staram sie obciazyc meska czesc
rodzinki... Mama niestety fretek nadal sie boi od czasu kiedy Mamba ja
pogryzla ;-)
Pzdr,
IN , co jej chce sie spac okropnie i co jej sie nie chcce pracowac okropnie
(szkoda ze nie na odwrot :-( )