Dnia 3 Sep 2006 09:45:39 -0700, Marek Lenart napisał(a):
> Na wiosne,
> pewnie poczatkiem maja chcialbym sie wybrac na kajak z dwójka
> dzieci (12 i 8 lat), co polecacie, jakie kajaki i gdzie, chociaz a
> propos miejsca chodzi mi po glowie Krutynia, ale otwarty jestem na
> inne pomysly, moze Pojezierze Drawskie
Piława albo Brda. Dla jednej czy dwóch osad miejsc na postawienie namiotu
jest od cholery, tylko wybierać. Nie musisz przy tym korzystać z tzw.
biwakowisk, wyszukuj sobie dzikie miejsca, bywają naprawdę urocze. Unikaj
mokrych (niskich) miejsc. Dzienny urobek dzieliłbym na dwie części - do
obiadu i po obiedzie do wieczora. Z dzieciakami raczej nie zrobisz więcej
jak 2x10km dziennie. Jak sobie wyobrażasz płynięcie z dwójką chłopaków w
jednym kajaku? (Prawda, są trzyosobowe... :) No, chyba że w dwa i w drugim
druga dorosła osoba. Podstawa to obszerny namiot naprawdę nieprzemakalny
:) Zapasowe ciuchy dla każdego w minimalnym wymiarze ale obowiązkowo i to w
szczelnym worku na wypadek wywrotki. Na każdy kajak płachta z cienkiej
folii o wymiarze 2x3m na wypadek nagłej ulewy, oczywiście łatwo dostepna.
Reszta wg. uznania, można gotować niemal wyłącznie na ognisku (siekierka
bywa pożyteczna), ale trzeba mieć w rezerwie gaz lub prymus benzynowy. Wsie
ze sklepami są blisko i często, raz na dwa czy trzy dni uzupełnienie
zapasów nie przysporzy żadnych trudności, nawet w niedzielę.
Minimalne wyposażenie, popakowane w poręczne pakunki bo przenoski kiedy
trzeba w rękach przenosić tysiąc i jeden drobiazgów nie są miłe,
przemyśl
dobrze pakowanie.
Jeśli dzieciaki mają mieć wiosła, to priorytetem jest waga. Dzieciak nie
będzie długo machał dwukilowym drągiem. Wiosło - może składane,
aluminiowe
z plastykowymi końcówkami? Może ktoś lepiej doradzi. Obowiązkowo dzieciaki
muszą umieć pływać :)
Dobre śpiwory, uniwersalne ubrania - maj majem a po gradowej burzy jest
zimno jak cholera a w dzień może być równie dobrze 10 jak 25 st. Karimaty
lub samopompujące materace, te tradycyjne są cholernie ciężkie.
--
Jacek