> >> W zasadzie przenoski nie są
> >> kłopotliwe - z jednym wyjątkiem : PODGAJE !
>
> Od siebie dodam, ze warto sie zaopatrzyc przed splywem w 3 specjalne, a
> wlasciwie zwykle pasy parciane z odpowiednimi uchwytami. Wowczas 6-ciu
> silnych a niekoniecznie madrych chlopa przenosi na tych pasach zaladowany
> kajak za jednym zamachem.
> ps. pasy mozna zrobic ze starych wezy strazackich.
pomysł godny uwagi - postaram się o tym pamiętać - dzięki
ale w Podgajach i tak się nie sprawdzi :-| ,
bo policz :
- 6 chłopa - czyli conajmniej 3 kajaki
- jeden kurs to 0,8 km*2 czyli 1,6 km
- 3 kajaki to 3 kursy, czyli 4,8 km
to się ze spływu rajd pieszy zrobi :-))))
w innych miejscach - i owszem
czy przy przenoszeniu pod kątem (przy elektrowniach skarpy są dość
strome)
kajak nie próbuje się z takiej uprzęży usamodzielnić ?
K