Replies: 1 Views: 590
|
Mialam plynac w sierpniu na splyw kajakowy Rospuda. Niestety zabraklo
miejsc, a ja juz sie nastawilam na ten wyjazd.
Wpadlam na pomysl zeby wynajac sobie kajaczek - jedynke - i dolaczyc
np. do grupy z ktora chcialam plynac. Koszta beda nieco wieksze ale
trudno - raz sie zyje...
Niestety mam pewne obawy czy dam sobie rade. Dotad bylam tylko raz na
takim prawdziwym kilkudniowym splywie. Plynelam dwojka na Brdzie
(calkiem niezle sobie radzilam). Poza tym plywalam tylko po jeziorkach
(tak godzinke, dwie lub kilka ).
Z tego co wiem jedynka ma swoje wady i zalety - jest szybsza i
bardziej zwrotna ale za to latwiej sie wykapac. Poniewaz slyszalam ze
Rospuda bywa fragmentami nieco skomplikowana dla nowicjuszy - mam
teraz powazny dylemat : zaryzykowac kilka kapieli i wziac jedynke...
czy tez zrezygnowac wogole z tego pomyslu.
Bardzo was prosze ( szczegolnie osoby ktore plywaly Rospuda i maja
wieksze doswiadczenie ode mnie ) o pomoc w podjeciu decyzji.
Pozdrawiam,
Iza
|
|