Gdzie można popływać w rejonie dorzecza Warty?
Czy są tam jakieś tereny nie zablokowane przepisami
parku narodowego?Myślałem o okolicach Słońska,ale może
to być gdzie indziej.Nocleg przewidywany w agro lub
pod namiotem?
właśnie wróciłem z drawy,piątekisobota pełen spokój ale dzisiaj
płynęła
kaszka no,i targaliśmy kanadę ze4 razy po 100m brzegiem.Tak było między
Śitnicą
a Głuskiem.Było extra.Jutro pewno wszystko na tym odcinku zamarznie.miejscami
nurt
miałok 1,5m szerokości.Piękne słonko parująca woda i gałęzie w
szadzi.Bajka,tylko
minolta zamarzła na amen,szkoda.
Taki mały patent to woda wbutelce nie zamarznie (-22 rano)jak ją opuścić
na sznurku w nurcie zamiast trzymać w śpiworze.Mam pretensje do dyrekcji
DPN. Biorą forsę za nocleg dajmy nato w Barnimiu,przypływamy,a tam nie
dość
że schody nie odśnieżone ,w kibelku zimno jak w...to jaszcze mokre pniaki.
Skandal.Pozdrawiam.
Nie wiem jak zabazpieczyć równocześnie przed mrozem i wpadnięciem do wody
sporą lustrzankę,będąc kilkadzieśiąt godzin na solidnym mrozie i jeszcze
do tego
mieć ją pod ręką na wypadek TEJ chwili.A rzeka płynie i jest o swoje
zazdrosna,
kapryśna i tylko czeka...
Trudno zlecać wymianę smarów w aparacie na zimowe,z resztą nigdy jeszcze
nie
byłem tak długo na takim mrozie.
witam serdecznie co tam slychać na piławie nie zamarzła aby,bo wybieram się
w piątek za tydzień alternatywą może być rega niewiem gdzie lepsze warunki
do
pływania bo jak kanadyjka z bambetlami namiotam się wyłoży to kurczę do
mamy
daleko.Maciek pozdrawia.
Rano zadzwoniłem do sanepidu zpytaniem jak przenoszą się bakterie czy,tam
wirusy ptasiej grypy.Niema co się obawiać bo w azjii dopiro 50 osób etc
Więc tłumacze,babie że jadę na spływ ,że jeziora zamarznięte ,że całe
ptactwo
siedzi na rzekach,że płynie się blisko,że myje się w rzece choćby ręce
a potem
nimi je i co ona nato. CZY PAN UWAŻA ŻE PRIORYTETOWE JEST WOBEDZ TEGO
PŁYWANIE
KAJAKIEM ZIMĄ? Więc jej powiedziałem że równie priorytetowe,jak wypicie
kawy
w biurze w dniu kobiet do ciastka.Poradziła mi mycie rąk detergentem i
zaleciła
ostrożność. Pozdrawiam.
Piława od tygodnia podobno już płynie.niestety tylko do połowy jeziorka za
mostem w zabrodziu. Płynąwszy żadnych martwych ptaków nie było. Wszystkie
stwory
po drodze które widzieliśmy były wielkie i dorodne,nawet lisiura miał
piękną
puszystą kitę.Pewen niepokój wywoływały czasem sterczące nad wodą
potężne grube
40cm tafle lodu.Jakby wpłynąć pod spód tp wywrotka pewna.Ale jakoś
żyjemy.Wiosnę
niestety
widzieliśmy tylko na niebie.Godowe loty pary orłów były tak sugestywne że
chyba
jeden Konrad Lorenz potraiłto opisać.A ziemia-dalej zmarznięta tak że
trudno
było wbić szpilki od namiotu.Pozdrawiam.
PS.Żadnego kapania z nosów nie było.
Jak tam z wodą naprzełomie od sromowców do krościenka.
Mam okazję spłynąć tam solo kanadyjką ale niewiem naile to
bezpieczne,a wlec kanadę 1000km by potem popatrzeć na wodę to nie warto.
Trasę ta zrobiłem pewnie już pięć razy lecz za każdym razem w grupie
i przy średniej wodzie. ?. maciek
> > kwitnących stokrotek w drugiej połowie listopada nigdy wcześniej nie
> > widziałem ...
No dobra ,ja też nie widziałem wlistopadzie stokrotek
ale wczoraj widziałem faceta który szedł za koniem itrzymał
radło czy jak się nazywa takie żelaztwo,i orał.Jak dla mieszczuch to
kosmos.
> > kwitnących stokrotek w drugiej połowie listopada nigdy wcześniej nie
> > widziałem ...
No dobra ,ja też nie widziałem wlistopadzie stokrotek
ale wczoraj widziałem faceta który szedł za koniem itrzymał
radło czy jak się nazywa takie żelaztwo,i orał.Jak dla mieszczuch to
kosmos.
> >
> >
>
>
> A o którą z komisji Ci chodzi?
>
> Letman
>
> --
zeszłoroczny kalendarz imprez umieszczony jest na
stronie Komisji Turystyki kajakowej i myślę że to
oni koordynują te sprawy.A w tym roku-kalendarz
w przygotowaniu.Zimowa Wda już była,Brda korkowa
też,dziś zbierają się w Tucholienergetycy a kalendarz
w przygotowaniu.Może ja żle myślę,albo czegoś nie
rozumiem.
Post subject: Wstępny program spotkań kajakarzy na targach Wiatr i Woda
Posted: 2005-02-28 22:33:08
Replies: 20 Views: 1282
wszystko bardzo ciekawe ale w który dzień targów
te wszystkie spotkania?
z jakimi kosztami należy się liczyć w związku z
Bornholmem.Czy posiadanie yukona z fartuchem i sterem
spełni wymagania sprzętowe?serdecznie pozdrawiam
Post subject: Przesiadka ze "składaka" na "plastika"
Posted: 2005-03-06 12:16:57
Replies: 24 Views: 1700
> Witam
W ubiegłym roku kupiliśmy w Pradze zaok2000 zł polietylenowe
kanadyjki które sprawdzają się znakomicie w każdych warunkach.
Wiele razy pływałem moją zrodzinką ,również solo ,jest pakowna
390 kg wyporności stabilna może niezbyt szybka,ale nie mam żyłki
sportowca.Potrafi świetnie przeskakiwać różne pniaki zjeżdza po oblodzonym
brzegu
można by wiele mówić.najlepiej sprawdzić na czeskiej stronie
MAKANU. szacun.
You can post new topics in this forum You can reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot post attachments in this forum