Jak tam w Kulce u Bałakiera ?
Jak z organizacją nurkowań? Podobno było w weekend sporo ludzi.
Podobno Bałakier już tam nie szkoli...:-( to kto jest w zamian ?
Czy ktoś ostatnimi dniami spływał Krutynią i może się podzielić
informacjami
o przejrzystości wody. Dwa tygodnie temu pływałem na odcinku
j.Gant->Babięty i przeyżystość spadła dość znacznie.
Interesuje mnie stan górnej Brdy (do Swornegacie).
Jaki jest stan wody i czy dużo jest zwalonych drzew i innych przeszkód.
Zamierzam płynąć pontonem - w zeszłym roku płynąłem od Swornych i było
cudownie (!!!)
Górny odcinek podobno jest bardziej dziki, więc zapytuje tych co mają
wiadomości z pierwszej ręki.
Będę wdzięczny za każdą informację.
PS
Jak przy dzisiejszej suszy wygląda sprawa noclegów na polach namiotowych i
na dziko ?
Post subject: Wróciłem z Drwęcy - mogę podz ielić się wiedzą i wrażeniami
Posted: 2006-08-08 00:31:46
Replies: 9 Views: 2075
Zamiar mamy taki:
Spływ rodzinny (2+1). Płyniemy pontonem - w zeszłym roku znakomicie
sprawdził się na Brdzie.
W tym roku albo powtórzymy Brdę lub wybierzemy inną rzekę.
Pogoda spłatała figla (mało wody w rzekach) więc myśleliśmy o
spłynięciu
Bugiem.
Preferujemy rzeki raczej pozbawiene zwalonych drzew (ponton ma swoją
wytrzymałość ;-).
Unikamy cywilizowanych biwaków, ale też sznujemy przyrodę (zwłaszcza tę
chronioną).
Czy poleciłbyś Drwęcę na taki rodzinny spływ?
JM
Użytkownik Andrzej Bujak napisał w wiadomości
news:eb791b$29t$1@inews.gazeta.pl...
> Co Ciebie interesuje? Do Wdy mam porownanie bo bylem w zeszlym roku.
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
Post subject: Wróciłem z Drwęcy - mogę podz ielić się wiedzą i wrażeniami
Posted: 2006-08-09 00:15:05
Replies: 9 Views: 2075
Ponton jest niemiecki (Metzler). Dł. ok 3,5m, drewniana podłoga i pawęż.
Odradzam wszelkie supermarketowe produkcje.
Jest dość stary i już niejedno ma za sobą :-).
Zaletą pontonu jest to, że ma się więcej swobody (zwłaszcza dziecko) i
jest
zwrotniejszy niż kajak. Można też zabrać więcej rzeczy (rzadsze wizyty w
sklepach przy dłuższym spływie).
Od biedy można nawet zagotować wodę nie wychodząć z pontonu i szybko
zrobić
namiot przykrywając go płachtą.
Wady:
Płynie się wolniej zwłąszcza pod wiatr.
Trzeba uważać na podwodne przeszkody (drzewa i gałęzie).
W zeszłym roku pokonywaliśmy bezproblemowo miejsca gdzie kajaki miały
problemy :-)
You can post new topics in this forum You can reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot post attachments in this forum