Post subject: Re: ALLEGRO-PRIJON CAPRI - OT bardzo
Posted: 2004-12-16 09:09:17
Replies: 26 Views: 2369
> Tak sobie patrze po stronach allegro i się okazuje że nasza koleżanka to
się
> umie ustawić - proszę gdzie rodzinę wystawia
> http://www.allegro.pl/show item.php?item6759949
>
> Pzdr G-Y
> Hehehe...
>
Umieć, umiem. Al to ani ja, ani moja rodzina. Jam jest Leszczyńska spod
Abdanka, a nie Korabia.
Gośka
> Strasznie nieciekawy dzień dzisiaj - co wejde do kuchni to dostaje ścierką.
> Dywanów w domu od 20 lat nie mam (bieda) więc się tłuke przy ekranie.
> A ruch tu dziś jak zwykle wielki.
Przy ekranie? No to trudno Ci usiedzieć, dlatego się tłuczesz...
>
> Pzdr Świątecznie G-Y
>
No to czemu nie poszedłeś do pracy?
Pozdrawia świątecznie zza biurka Gośka
ps. I dla wszystkich życzenia, żeby nowy rok 2005 był ciekawy tylko pod
względem pływania (to w odniesieniu do naszych ciekawych czasów). M.
Post subject: Przesiadka ze "składaka" na "plastika"
Posted: 2005-03-07 06:30:07
Replies: 24 Views: 1700
Łukasz Kaczmarski napisał(a):
> Decyzja zapadła, przesiadam się na plastika.
> Po przejrzeniu internetu i obejrzeniu kilku żywych egzemplarzy pojawiły
się
> pytania:
>
> 2) Zawsze wozimy ze sobą mnóstwo klamotów, bo lubimy i nie mamy zamiaru z
> tego rezygnować.
> Czy mam szansę znaleźć plastika o pakowalności Neptuna bądź
większej?
>
> 3) Nie widzę możliwości rezygnacji z przyjemności takich jak
> ster i fartuch (coby się deszcz do środka nie wlewał).
>
> 4) Czemu droższe kajaki mają na wierzchu jakieś koszmarne siatki i wiele
> uchwytów?
> Przecież to się musi koszmarnie haczyć przy przeciskaniu przez łozy!!!
>
> Jak już kupię kajak i mi się spodoba, to chętne używałbym go tak
> jak Neptuna, czyli następne 20-30 lat ;-)))
>
> Pozdrawiam
> Łukasz
Pływałam na kajakach z laminatu, składakach i polietylenach.
Moje zdanie jest następujące:
Jeżeli tylko możesz sobie pozwolić na polietylena, nie zastanawiaj się.
Jestem przeciętną kobietą, nie atletką. Płynąc polietylenem z pełnym
wyposażeniem biwakowym nie miałam żadnego problemu aby go w pojedynkę
przeciągnąć po stercie okrąglaków lub grobli z otoczaków. Problrmem są
jedynie ostre gwoździe, blachy lub szkło. Mam wyrobiony nawyk aby nie
niszczyć kajaka, bo pływałam także na zwałkowych rzekach w delikatnym
kajaku z laminatu a także przepłynęłam składakiem Brdę.
Uwierz, że komfort porządnego polietylena (pomimo jego masy) jest wart jego
ceny. Jeśli będziesz miał możliwość aby usiąść w kajaku Prijona, zrób
to.
Siedzenie tych kajaków jest tak wyprofilowane, że pozwala na wielogodzinne
pływanie bez znanego Ci pewnie uczucia dyskomfortu w miejcu, gdzie plecy
kończą swą szlachetną nazwę.
Pływałam moim polietylenem z koszmarnymi siatkami po mocno łozowych
rzekach
i nigdy nie przeszkadzały mi one w pokonywaniu tychże. Zresztą można je
łatwo
zdemontować, jeśli są niepotrzebne.
Pływam nim już prawie 5 lat i nie zużył mi się na tyle, żebym mogła się
martwić o najbliższe 10, a zaręczam, że pływam nim o wiele częściej,
niż dwa
razy w roku.
Jeśli chodzi o ceny, nadal (nowe) kajaki PE w Polsce są tańsze.
Pozdrawiam i życzę gruntownego przemyślenia oraz podjęcia właściwej
decyzji
Gośka
Post subject: Re: Kajaki i canoe wlasnej produkcj - wypozyczalnia - prawo
Posted: 2005-05-18 04:46:37
Replies: 18 Views: 295
Borys napisał(a):
>
> > A bylbys tak uprzejmy i podal akt prawny, ktory to okresla?
>
> Nie zagłębiałem się zbytnio w treść. Może ten Dz. U. coś wyjaśni -
> ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI, PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ
> z dnia 31 marca 2003 r.
> w sprawie zasadniczych wymagań dla rekreacyjnych jednostek pływających
> (Dz. U. Nr 91, poz. 857)
>
> Jest to jedyny akt prawny w tym temacie, jaki udało mi się znaleźć :)
> Natomiast o znakach (dez)informacyjnych (np. 25km Szlak Brdy),
> to już nie wspomnę... ktoś wie o co chodzi z tymi znakami na Wdzie?
Zpieszę z wyjaśnieniem. Zgodnie z zasadami znakowania szlaków kajakowych na
każdej tablicy musi być podany opiekun szlaku. Szlakiem Wdy opiekuje się
oddział PTTK Szlak Brdy z Bydgoszczy - stąd takie napisy.
Gośka
> witam
>
> Zastanawiam sie czy warto wplynac w Wlk Kanal Brdy. Po drodze jest akwedukt,
> warto byloby zobaczyc. Jak jest z atrakcyjnoscia kanalu wzgledem wlasciwego
> koryta ?? Jak sie z powrotem wydostac na Brde i jak jest to uciazliwe ??
> Moze splynac Czerska Struga ?
Plynęłam pewnego roku jesienią właśnie kanałami: Wielkim i Małym; trzeba
uważać na połączeniu gdzie jest zastawka. Wśród nas część spłynęła,
a część
przeniosła (dwójki raczej przenieść). Slepy koniec kanału (woda jest
ujęta w
rury do MEW), trzeba przenosić, ale niezbyt daleko, do Brdy.
Płynęłam też wariantem Wielki Kanał - Czerska Struga. Tu dobrze jest mieć
przy spuszczaniu kajaków liny (żeby nie wpadły na coś). Na końcu przenoska
przez młyn i spłynięcie do Brdy.
Obydwa ciekawe, piękna przyroda (takich wielgaśnych kurek nigdy nie
widziałam), piaszczyste dno i przejrzysta woda.
>
> Drugi watpliwosc, jak jest z uciazliwoscia na Brdzie ponizej zalewu
> Koronowskiego ? Chcemy dostarczyc kajaki do Bydgoszczy, byloby bez
> dodatkowych oplat. Niestety wiekszosc opisow przemilacza ten odcinek
> wspominajac jedynie o 3 zaporach.
>
> pozdrawiam
> MarcinW
Zapory nie są kłopotliwe - jedynie na Zalewie Koronowskim dłuższa
przenoska.
Wiążą się z elektrowniami wodnymi. Na ostatnim odcinku z Samociążka jest
nieco kamieni, więc zalecam uważne spływanie.
Pozdrawiam - Gośka
> witam serdecznie!!!
> chcialbym rozpoczac przygode z kajakarstwem :)
Co to znaczy zacząć? Czy już pływałeś, a jeśli tak, to na jakich
rzekach?
Decyzja o wyborze kajaka jest trudna, a szczególnie trudno radzić drugiej
osobie. Gdyby istnieł tylko jeden typ kajak, byłoby to proste. Niestety,
wybór kajaka zależy od wielu czynników, wśród których istotna jest m. in.
zasobność portfela. Niezależnie od tego, trzeba wiedzieć, po czym i w jaki
sposób pytający ma zamiar pływać. Czego innego oczekuje się od kajaka
wybierając się na dwutygodniową włóczęgę, inne zadanie ma kajak
służący do
ścigania się, a jeszcze inny na rzeki górskie lub zwałkowe. Nie można Ci
doradzić, zanim nie sprecyzujesz swoich oczekiwań. A na razie radzę Ci
poczytać archiwum grupy, tam jest trochę wypowiedzi na ten temat.
Serdecznie pozdrawiam - Gośka
Nie bardzo pamiętam, jak się zakończyła sprawa sądowa kajakarze kontra
właściciel terenu opisywana w wątku Osa w sądzie.
Niedawno płynąc Płonią (to z pewnością zapamiętali ci, którzy byli na
tegorocznych Szczecińskich Liściach Platanowych) przenosiliśmy kajaki tuż
nie obok jazu, ale dużo dalej. Odcinek od jazu aż do bramy wiodącej na
zewnątrz posesji został odcięty płotem z siatki. W kontakcie z policją,
która
stawiła się na zabezpieczenia kolejnej przenoski, ustaliliśmy, że zostanie
do
komisariatu zostanie wysłane zgłoszenie naruszenia artykułu 28 ustawy Prawo
wodne, z załączonym szkicem sytuacyjnym.
W ubiegłym tygodniu taki dokument został wysłany od organizatora.
Jeśli ciekawi Was, co będzie dalej, postaram się poinformować o tym w
miarę
napływu informacji.
You can post new topics in this forum You can reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot post attachments in this forum