Jacek Maciejewski napisał(a):
> Dnia 14 Nov 2006 08:04:35 +0100, grubyWYTNIJTO@kajak.org.pl napisał(a):
>
> > Jednak podczas nocnego załamania pogody (siła
> > wiatru dochodziła do 10 w skali Beauforta)
>
> A podpis pod fotką mówi:
> Poranek po burzliwej nocy (prędkość wiatru dochodziła do 10m/sekundę).
>
> To w końcu 10B czy 10m/s? :)
Tak czy inaczej było niewesoło...mogę sobie jedynie wyobrazić ile
adrenaliny wtedy wydzieliło się uczestnikom tego niecodziennego
wyczynu...kiedyś maleńką namiastkę tego przeżyłem na Śniardwach, kiedy
to
nagle powstałe fale zalewały mi dziób mojego składanego Pstrąga a do
brzegu miałem jedynie jakieś 3-4 km...
Pozdrawiam
Krzysztof
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/