SPORTOWIEC

Forum dla sportowcow
It is currently November 20, 2008, 4:08 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2005-12-10 22:14:18
Online
Registered User

Joined: 2005-12-10 22:14:18
W ubiegłą niedzielę wybraliśmy się z Leszkiem i Marcinem na spływ
Jeziorką.
Odcinek typowy z Aleksandrowa (linia kolejowa Skierniewice – Łuków) do
Bogatek.
Jechaliśmy popatrzeć na jedną z naszych ulubionych rzek zwałkowych, z
jednej
strony popatrzeć, co się na niej zmieniło od lutego br., a drugiej strony
odbyć podróż sentymentalną.
Być może to już ostatni sezon zwałkowy na tej rzece.

Okazało się, bowiem, że oprócz nas, Habazi i kilku innych kajakarzy,
Jeziorka
ma instytucjonalnych >przyjaciół<.
Przyjaciele ci zorganizowali w piaseczyńskim starostwie konferencję pod
nośnym
tytułem: Czy rzeka Jeziorka może zostać Krutynią Południa Mazowsza?

Początek był niezwykle wzruszający.
Fundacja >Szansa< rozdzieliła nagrody ufundowane ze środków Samorządu
Województwa Mazowieckiego, dla uczniów szkół gimnazjalnych z miejscowości
położonych nad Jeziorką, którzy zorganizowani w patrole, przez miesiąc
mierzyli poziom skażenia wód naszej rzeki.

Następna część to już w pełni profesjonalne prezentacje, z których
zapamiętałem cztery:
Walory przyrodnicze i turystyczne Chojnowskiego Parku Krajobrazowego –
Dyrektor Zarządu Parków Krajobrazowych
Zasoby wodne rzeki Jeziorki – Kierownik inspektoratu RZGW w Warszawie
Znaczenie zachowania/odtworzenia ekologicznej ciągłości rzeki Jeziorki dla
ichtiofauny – Instytut Rybactwa Śródlądowego
Skarb rzeki Jeziorki – propozycja działań i promocji atrakcji
turystycznych
rzeki Jeziorki – Fundacja Szansa.

Pani Dyrektor Parku Narodowego z jednej strony barwnie, a z drugiej strony
neutralnie opowiedziała o Chojnowskim Parku Narodowym, obejmującym środkowy
odcinek Jeziorki.
Pani Kierownik Inspektoratu Rejonowego Zarządu Gospodarki Wodnej najpierw
poinformowała o poziomie wód w rzece, który latem spada do bardzo niskiego
poziomu, by za kilka minut poinformować o potrzebie usunięcia zwalonych drzew

z koryta rzeki, aby ułatwić spływ wody i zapobiec szkodliwym wylewom.
W następnym referacie zauważyłem dysonans z tą tezą. Pan docent z
pobliskiego
Instytutu Rybactwa Śródlądowego, powiedział, że wycinka drzew zlikwiduje
naturalne schronienie dla ryb pomiędzy korzeniami nadbrzeżnych drzew, zaś
niewielkie wylewy wiosenne są niezbędne dla prawidłowego rozmnażania
szczupaka, niegdyś licznego w Jeziorce.

W finałowym wystąpieniu Fundacja Szansa odkryła karty. Za pieniądze unijne
zamierza uruchomić projekt akcja Mazowsze, który w odniesieniu do środkowej
Jeziorki brzmi:

3.4.2.e OCZYSZCZENIE TERENU
(http://www.fundacjaszansa.org/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=182)

A. SZLAK WODNY
W chwili obecnej nurt rzeki jest zanieczyszczony pływającymi opakowaniami
(łatwe do usunięcia podczas planowanych każdej wiosny i jesieni akcjach
sprzątania nurtu rzeki z udziałem lokalnych organizacji pozarządowych np.
PTTK, ZHP, ZHR i członków szkolnych kół ekologicznych).
Powalone pnie drzew (najczęściej wiatrołomy) można usunąć przy udziale
sprzętu
i pracowników lub członków Ochotniczej Straży Pożarnej, gospodarstw
rybackich,
Mazowieckiego WOPR.

Nie będę już dyskutował, że nie wiatrołomy a bobry, że te okolice to
sypialnia
Warszawy, że na środkowym odcinku dosyć wody do pływania kajakiem jest
tylko
pomiędzy grudniem i marcem.

Przedstawiona wizja przepuszczenia, tak jak na Krutyni, tysiąca kajakarzy
dziennie pobudza wyobraźnię. Trzeba tylko usunąć te przeszkody.
Czy zdajecie sobie Państwo sprawę, że na odcinku 2 km od Gościeńczyc
kajakowy
wysłannik Fundacji napotkał aż 14 przeszkód – argumentowała
przedstawicielka
Szansy.
Dla mnie szansy na dewastację ostatniej rzeki o naturalnym korycie w pobliżu
Warszawy.

Władze powiatu zdobyli już obietnicą unijnych pieniędzy, RZGW jest
instytucją
powszechnie znaną z bezsensownego marnotrawienia środków (patrz
ubiegłoroczna
dyskusja na temat dewastacji górnej Pilicy), zaś Dyrekcja Chojnowskiego Parku

Krajobrazowego ma to w programie:
Wykorzystanie wód płynących ogranicza się w ChPK do poboru wód na potrzeby

stawów hodowlanych oraz do napędzania młynów (Jeziorka). Należy zwrócić
uwagę
na nie przekraczanie limitów poboru wody, szczególnie w okresach suszy, co
może doprowadzać do spadku przepływu poniżej granicy przepływu
nienaruszalnego. Wydaje się, że udostępnienie turystyczne i rekreacyjne
Jeziorki (spływy kajakowe) jest ze względu na walory krajobrazowe doliny
możliwe. Należy zwrócić jednak uwagę na pobliskie rezerwaty przyrody
(Skarpa
Jeziorki) i nie dopuszczać w tym rejonie do nadmiernego obciążenia
turystycznego, co zresztą może wymuszać niezbyt duża szerokość rzeki.
(Operat ochrony przyrody nieożywionej Ch. P. K.) www.parkiotwock.pl
A lista innych współpracujących instytucji jest bardzo długa.

Tak więc w pieskich nastrojach przepłynęliśmy ten najciekawszy odcinek
Jeziorki, sporządzając dokumentację fotograficzną. Będzie co pokazywać
wnukom.

Letman

P. S.
Podaję linki do moich poprzednich postów o Jeziorce:
http://niusy.onet.pl/niusy.html?
t=artykul&group=pl.rec.kajaki&aid4020007&q=Jeziorka
http://niusy.onet.pl/niusy.html?
t=artykul&group=pl.rec.kajaki&aid1766726&q=Jeziorka



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-10 22:10:10
Online
Registered User

Joined: 2005-12-10 22:10:10
> Jechaliśmy popatrzeć na jedną z naszych ulubionych rzek zwałkowych, z
jednej
> strony popatrzeć, co się na niej zmieniło od lutego br., a drugiej strony
> odbyć podróż sentymentalną.
> Być może to już ostatni sezon zwałkowy na tej rzece.
>
> Okazało się, bowiem, że oprócz nas, Habazi i kilku innych kajakarzy,
Jeziorka
> ma instytucjonalnych >przyjaciół<.

To jak w filmie Sami swoi (cytuję z pamięci):
Pomóc ci ? Nie...
Pomóc ci ? Nie...
No to co pomogę.

Była fajna rzeka, ale przyjaciele tej rzeki chcą pomóc.
Smutne.

A Tobie Letmanie zazdroszczę, że znajdujesz czas na pływanie, pisanie i
bywanie tu i tam. Ja jak chcę popłynąć to muszę pracować. Jak pracuję to
nie
bywam. Jak bywam to nie zarabiam i nie pływam.
>
> P. S.
> Podaję linki do moich poprzednich postów o Jeziorce:
> http://niusy.onet.pl/niusy.html?
> t=artykul&group=pl.rec.kajaki&aid4020007&q=Jeziorka
> http://niusy.onet.pl/niusy.html?
> t=artykul&group=pl.rec.kajaki&aid1766726&q=Jeziorka
>

A adresy trzeba posładać do jednego wiersza by trafić we właściwe miejsce.

Pozdr,
An.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-11 01:09:48
Online
Registered User

Joined: 2005-12-11 01:09:48
Użytkownik KiM napisał:
> Tak więc w pieskich nastrojach przepłynęliśmy ten najciekawszy odcinek
> Jeziorki, sporządzając dokumentację fotograficzną. Będzie co pokazywać
wnukom.
>
> Letman
>

Orientowales sie, czy nie ma mozliwosci storpedowania albo przynajmniej
zastopowania tego kretynizmu? Dla mnie sytuacja jest oczywista, jak
zawsze w takich przypadkach- kasa rozplynie sie pomiedzy odpowiednimi
osobami z tejze szanownej jeziorkowej fundacji.
Jesli bylaby jakakolwiek mozliwosc uratowania tego urokliwego szlaku, to
nie watpie ze inicjatywa taka poparta bylaby przez rozne warszawskie
ekipy, z Habaziami wlacznie...

Zib


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-11 10:12:31
Online
Registered User

Joined: 2005-12-11 10:12:31
Oto co KiM napisał:
> Być może to już ostatni sezon zwałkowy na tej rzece.

Osobiście nie widzę realnej możliwości zapobieżenia tym nonsensom
innej aniżeli zaskarżenie zamiarów do sądu. Z jakiegoś paragrafu o
ochronie przyrody, rzecz jasna :) Bez papugi i to dobrej się nie
obędzie. No i adekwatnej kasy...
--
Jacek


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-12 00:08:53
Online
Registered User

Joined: 2005-12-12 00:08:53
> Przedstawiona wizja przepuszczenia, tak jak na Krutyni, tysiąca kajakarzy
> dziennie pobudza wyobraźnię. Trzeba tylko usunąć te przeszkody.
> Czy zdajecie sobie Państwo sprawę, że na odcinku 2 km od Gościeńczyc
kajakowy
> wysłannik Fundacji napotkał aż 14 przeszkód – argumentowała
przedstawicielka
> Szansy.
> Dla mnie szansy na dewastację ostatniej rzeki o naturalnym korycie w
pobliżu
> Warszawy.

Obawiam sie, ze ten spor jest z zalozenia skazany na przegrana.
Po jednej stronie stoi kilkudziesieciu zapalonych kajakarzy, którzy w
ciagu roku chca pomeczyc sie na zwalkach, a po drugiej duze pieniadze,
masowa turystyka i wladze regionalne.

Zreszta tak sobie mysle, ze samo przeciecie przejscia w zwalkach nie
jest tak do konca zle. Oczywiscie, ze pod warunkiem, ze chcemy zachecac
ludzi do kajakarstwa i dac mozliwosc plywania rowniez poczatkujacym.

Wiec jesli sie mialbym o cos lobbowac, tworzyc jakas grupe nacisku, to
raczej, w celu inteligentnego przeciecia rzeki. Tak, zeby zrobic waskie
przejscia dla kajakow, a nie wyciagac z wody cale drzewa. Zeby nie
zrobic z rzeki rowu, zeby nie zmieniac charakteru, a jednoczesnie dac
mozliwosc plywania rowniez zupelnie poczatkujacym.

pozdr.
BArtek


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-12 09:08:51
Online
Registered User

Joined: 2005-12-12 09:08:51
Bartosz Sawicki napisał(a):
>
> Zreszta tak sobie mysle, ze samo przeciecie przejscia w zwalkach nie
> jest tak do konca zle. Oczywiscie, ze pod warunkiem, ze chcemy zachecac
> ludzi do kajakarstwa i dac mozliwosc plywania rowniez poczatkujacym.
>
> Wiec jesli sie mialbym o cos lobbowac, tworzyc jakas grupe nacisku, to
> raczej, w celu inteligentnego przeciecia rzeki. Tak, zeby zrobic waskie
> przejscia dla kajakow, a nie wyciagac z wody cale drzewa. Zeby nie
> zrobic z rzeki rowu, zeby nie zmieniac charakteru, a jednoczesnie dac
> mozliwosc plywania rowniez zupelnie poczatkujacym.


Mnie uderzył inny aspekt sprawy. To że wtedy gdy pływają początkujący i
masowi kajakarze Jeziorka jest niespławna. Czyli zostanie zniszczony
naturalny charakter rzeki, wydane masę pieniędzy, a masowe kajakarstwo i
tak sie nie pojawi bo nie ma wody.
Ale to już problem na inną grupę.
Zresztą może po tej lini dałoby się utrudnić realizację projektu?

Malutki
www.hobbo.net


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-12 09:18:43
Online
Registered User

Joined: 2005-12-12 09:18:43
>
> Obawiam sie, ze ten spor jest z zalozenia skazany na przegrana.
ja też

> Po jednej stronie stoi kilkudziesieciu zapalonych kajakarzy, którzy w
> ciagu roku chca pomeczyc sie na zwalkach, a po drugiej duze pieniadze,
> masowa turystyka i wladze regionalne.
władz i bym się nie obawiał - przejdzie im prawdopodobnie


> Zreszta tak sobie mysle, ze samo przeciecie przejscia w zwalkach nie
> jest tak do konca zle. Oczywiscie, ze pod warunkiem, ze chcemy zachecac
> ludzi do kajakarstwa i dac mozliwosc plywania rowniez poczatkujacym.
nie drażnij ...
początkujący mają już możliwości (jest naprawdę wiele pieknych rzek
gdzie
już drzew nie ma)
dlaczego wszystko ma być równane do płaskiego ? przecież mogłoby chyba
zostać kilka powiedzmy rezerwatów kajakowych (nie mylić z Płociczną :-)
).
Ja np.bardzo słabo czuję się w rzekach choćby trochę górskich, a nigdy
jeszcze nie słyszałem o wyciąganiu głazów z rzek górskich

> Wiec jesli sie mialbym o cos lobbowac, tworzyc jakas grupe nacisku, to
> raczej, w celu inteligentnego przeciecia rzeki. Tak, zeby zrobic waskie
> przejscia dla kajakow, a nie wyciagac z wody cale drzewa.
4-5 lat temu w taki właśnie sposób przecięto Dobrzycę - niby coś
zostało,
przecięte wąsko - a i tak płakać się chciało

> Zeby nie
> zrobic z rzeki rowu, zeby nie zmieniac charakteru, a jednoczesnie dac
> mozliwosc plywania rowniez zupelnie poczatkujacym.
ja pisałem wyżej - oni mają już rzeki dla siebie, a taką metodą nie
zostanie
nic dla np. Kazików, czy dla nas

wrrrrr .... a już myślałem że im emocje po walce w drwalami z Dobrzycy
opadły
pozdrawiam
K


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-13 05:31:24
Online
Registered User

Joined: 2005-12-13 05:31:24
Dzien Dobry
Mieszkam w Losiu, czyli w polowie pomiedzy Aleksandrowem a
Bogatkami. Na odcinku Goscienczyce - las Bogatki biezy Jeziorka
terenem gminy Prazmów,a w gminie tej o ile sie orientuje nikt nie
zna opisanych zamiarów.
Larum jest oczywiscie jak najbardziej przydatne, choc mysle, ze
ten caly spektakl to tylko para w gwizdek. Posledze regionalna
prase piaseczynska, ale na zdrowy rozsadek- skoro urzedy Warszawy
nie potrafia przeforsowac duzo bardziej istotnych projektów
ekologicznych to mysle, ze grupa zielonych Zielonych wykorzystala
nadarzajaca sie okazje do publicznego przedstawienia sie. I tyle, i
mam nadzieje ze tylko tyle.
Pozdrawiam
Jacek Teich


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 

Who is online

Users browsing this forum: A.S.,bogdan.ozog@wp.pl (Bogdan),pawel, 3 guests, Teksty piosenek siatki zgrzewane Teksty piosenek dieta agencja interaktywna Lampy sufitowe praca Bydgoszcz alojamiento madrid bielizna solaria


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group