Dnia nie, 31 lip 2005 tako rzecze Syfon:
> Na początku chciałbym go wypróbować i popływać trochę po Zalewie,
Takie dmuchańce to się chyba średnio nadają na jeziorka, podobno
najlepiej się sprawdzają na większych rzekach gdzie jest dobry prąd
(?).
> ale zaraz potem planuję zrobić prawdziwą wycieczkę - 40 km na
> odcinku Wyszków-Zalew. I tutaj chciałbym zapytać osoby, które znają
> Bug na tym odcinku: czy czekają mnie tam jakieś trudności czy
> niespodzianki (zwalone drzewa, płycizny, progi wodne, przenoski)?
Też wybieram się w najbliższym okresie na Bug na kanu (przede
wszystkim wzdłuż Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego) i zbieram po
woli informacje nt. tego szlaku.
Znalazłem tutaj całkiem ciekawy opis:
http://www.kaylon.pl/index.php?l=pl&rz=bug&s=splywy
> I czy dam radę zrobić na dmuchańcu 40 km w jeden dzień?
Moim zdaniem będzie ciężko, ale nie mam doświadczenia w dmuchańcach.
Podobno Bug jest dosyć wartki i na kanu/kajaku robi się 40km przy
turystycznym płynięciu. Jednak jeszcze tego nie sprawdzałem :)...
--
Uzdrawiam
Paweł Suwiński
470tką turystycznie HOWTO - dołącz do nas!
http://www.dracono.webpark.pl/470tka turystycznie.html