>> korzystam z klienta pocztowego, a grupe czytam na serwerze news.tpi.pl
>> jeszcze tego posta nie mam
>
> I go nie zobaczysz. Jestem gotow sie zalozyc.
No to macie go tu:
Witam.
Szukam osoby/osob, ktory/e chca dolaczyc do dluuugiej wyprawy na
Syberie. Chodzi o splyw jedna z najbardziej dzikich rzek swiata -
rzeka
Dolna Tunguzka (ok 2900km). Cala trasa wyglada nastepujaco:
Etap 1 (samochodowy): dojazd do miasteczka Ust-Kut na rzeka Lena (na
polnoc od j. Bajkal). Ok. 7000km.
Etap 2 (kajakowy): splyw Lena ok. 200km do miejscowosci Kierensk.
Etap 3 (samochodowy): przerzut ok.25 km wynajeta ciezaruwka z Leny
nad
rzeke Dolna Tunguzka.
Etap 4 (kajakowy i wlasnie cel wyjazdu): splyw rzeka Dolna Tunguzka,
ok. 2900 km do rzeki Jenisej.
Etap 5(kajakowy lub statkiem): w gore rzeka Jenisej ok 1000km do
miasta
Krasnojarsk.
Etap 6 (Przejazd z Krasnojarska z powrotem do Ust-Kuta w celu
odebrania samochodu/ow).
Etap 7 (samochodowy, powrot do kraju przez Krasnojarsk, zaladunek
pozostawionych tam kajakow i rzeczy), raz jeszcze ok 8000km.
Splyw, chmmm... survivalowo-wedkarsko-rekreacyjny, dziwne
okreslenie,
ale rzeka Dolna Tunguzka jest rzeka spokojna raczej, jedynie w dolnej
czesci sa kilka progow.
Rzeka praktycznie bezludna, jedynie pare wiekszych wsi po drodze.
Zaduzo informacji o rzece niema, wiem jedynie ze jest dzika,
spokojna, bardzo rybna i znalazlem tylko jedna relacje ze splywu
pewnego Rosjanina, jemu sie udalo.
Jade tam swoim samochodem, z psem, wiec jedna osobe moge zabrac do
swojego samochodu. Ewentualnie mozna dotrzec do Irkucka lub Bracka
samolotem lub pociagiem. Mam polietylen, dlatego zaden samolot czy
pociag nie wchodzi w gre. A i przejechac taka trase to tez niezla
przygoda.
Jezeli ktos ma wystarczajaco odwagi, 2 miesiace wolnego od polowy
czerwca do polowy sierpnia i trasa odpowiada, bardzo prosze o
kontakt:
ellgifts@interia.pl
--
Jacek