Użytkownik napisał w wiadomości
news:10d5.00000c55.3f4e3774@newsgate.onet.pl...
>
> Na dłuższe niż 2-dniowe spływy polecam wam Szczuki-3 - pisząc poprzednio
o
> wystarczającej ilości miejsca jakoś przyjąłem to za pewnik, że takie
macie
> zamiar kupić!
Na krotsze niz wyprawowe wyjazdy to, generalizujac, kazdy inny kajak
skladany bedzie lepszy. Bowiem zalety Szczuki mieszcza sie w malej wadze,
malej objetosci po spakowaniu i olbrzymiej pakownosci, czyli tym co w
wyprawie stanowi plus. Wada jest dosc upierdliwa obsluga przy skladaniu,
rozkladaniu i suszeniu, co przy krotkich splywach zapewnia tylez dni splywu
co i roboty.
Ponadto Szczuka ma taki mankament ze przy pelnym zaladowaniu ludzmi i
bagazem nabiera wielkiej inercji i staje sie malo sterowna. Mala odleglosc
pomiedzy miejscami do siedzenia powoduje, ze wioslowanie w pewnych
sytuacjach zamienia sie na walke wrecz na wiosla. Stad, poza sytuacjami
wyzszej koniecznosci, nalezy Sz-3 traktowac jako dwuosobowa a Sz-2
jednoosobowa.
> Słyszałem (przed wakacjami), że producent z powodu problemów z
zaopatrzeniem
> zmienia na gorsze (ale w czym - nie wiem ?cięższe?) materiały balonów.
Pcv z fabryki w Nowogrodzie. Dosc metnie tlumaczyl czego sie mozna
spodziewac po tym materiale, ale na pewno jest gorszy, choc nie ciezszy.
Czerniecki na poczatku produkcji Szczuk korzystal z pcv na balony i podobno
byly bardzo podatne na uszkodzenia. Trzeba sie dowiedziec, moze juz ponownie
dysponuje materialem Carringtona (ortalion pokryty poliuretanem). Jesli nie
to negocjowac kupno bajdarki bez balonow, a te zakupic u innego producenta
dmuchancow. Polowa producentow katamaranow i bajdarek w Rosji uzywa tkanin
Carringtona.
--
Albert
albertyn@alpha.net.pl