>
> W planach start z Namestowa nad jez. Orawskim
> wyspa sw.Krzyz, przenoska na zaporze i w dol
> Orawa (po drodze Orawski zamek - naprawde warto
> zobaczyc). Orawy nam chyba byc moze braknie,
> to uzupelnimy to rzeka Wag hmmm? chcialbym
> zobaczyc odcinek miedzy Mala i Wielka Fatra
> (czy jest tam jakis przelom moze).
Wielokrotnie oglądałam Orawę i Wag z brzegu, również na odcinku Przełomu
Królewiańskiego, pomiędzy Małą Fatrą a Szipem.
Krajobrazowo rzeka w tym przełomie bardzo ładna, ale do Dunajca jednak się
nie umywa, Wag może byc trochę brudny. W Ruzomberku (około 20 km w górę
powyżej ujścia Orawy) są zakłady celulozowo-papiernicze i w samym mieście
płynie bura śmierdząca piana. Przez te 20 km Wag troche się oczyszcza ale
nie do końca.
Ogólnie z polskich rzek to Orawa przypominałaby mi chyba Rabę, po za tym
wzdłuż rzeki cały czas miejscowości, pola i domki.
Pozdrowienia.
Basia
P.S.
Po Jeziorze Orawskim - to nawet ja pływałam kajakiem, warto zwiedzić
Slanicky Ostrov.