SPORTOWIEC

Forum dla sportowcow
It is currently January 7, 2009, 6:14 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 4 posts ] 
Author Message
 Post subject: Raport z Baryczy
PostPosted: 2004-05-04 12:04:15
Online
Registered User

Joined: 2004-05-04 12:04:15
No, wrocilem ;) Wyjazd byl stricte rekreacyjny, totez kilometraz nie jest
imponujacy. A wiec pokrotce:

Zaczelismy od wypozyczenia kajakow w firmie Dr Kajak w Sw. Katarzynie, potem
na dach i nad wode. Desant z mostu w miejscowosci Lelikow ku zdumieniu
okolicznych wedkarzy. Rzeka szeroka (ze 25 m), latwa, miejscami plynie
przez las. Po pol godzinie jaz Bolko i przenoszenie ok. 100 m. Za jazem
rzeka plynie tuz obok niewidocznych z kajaka stawow, slychac miliony zab i
widac bociany. Odcinek do Milicza uregulowany, dosc monotonny. Prad rzeki
niemal niewyczuwalny, przejrzystosc jakies 20 cm. Przed Miliczem drugi jaz.

Pod mostem w Miliczu pierwsza atrakcja, przeslizgujemy sie bystrzem nad
kamieniami nieco rysujac dno. Przez pierwsze kilka km wrazenie jakbysmy
plyneli w parku - roslinnosc uporzadkowana, pradu brak. Po godzinie od mostu
zaczynaja sie tzw. Meandry, odcinek nieuregulowany, ciekawy. Kilka drzew w
nurcie, latwych do oplyniecia. Ladujemy jak sie okazuje na paddoku, otaczaja
nas nachalne konie i wyzeraja z plecaka kanapki (autentyk). W koncu
doplywamy do Sulowa, tu nocleg w osrodku Wrzos (b. Wrozamet), 60 zl/domek 5
os. Grzbiet i rece bola od dygania kajakow 300 m do osrodka.

Ten odcinek zajal nam ok 7 godz spokojnym tempem, wg mapy to jakies 20-22
km.

Rano wodujemy za jazem, przed ktorym wyciagnelismy kajaki wieczorem.
Spotykamy faceta z dziewczyna na pontonie - twardziel, dygac pontonem na tej
stojacej rzece ;). Zauwazamy jednak, ze prad nieco przyspiesza. Okolica b.
ladna, w rzece zyja skorupiaki wiec chyba czysta. Lapie nas ulewny deszcz, w
5 minut przemakaja nieprzemakalne anoraki, ladujemy na brzegu i czekamy az
przestanie. Po godzinie ruszamy dalej, po 45 minutach doplywamy do jazu.
Okazja zeby sie wysuszyc i popatrzyc na idiotow, skaczacych z jazu do rzeki
(!).
Za jazem plytko, 2 razy trzeba wyjsc z kajaka i zepchnac go z mielizny. Po
drodze 1 drzewo wymagajace przenoski i jedno splawiania na lince. Po
godzinie z hakiem od jazu doplywamy do mostu w Biedaszkowie i tu konczymy
wycieczke (mielismy w Zmigrodzie, ale mamy duze opoznienie).

Tego dnia wycieczka trwala 6 godz., w tym ok 2 h zajelo mokniecie a potem
suszenie. Odleglosc jakies 12-14 km.

Reasumujac - rzeka latwa, troche uciazliwa (przenoski), na pewno warta
zobaczenia ale nie dostarczajaca nadzwyczajnych wrazen. Taki kawalek Pomorza
obok Wroclawia ;). Bonus - mnostwo ptakow (rezerwaty).

Kolegi Grzecha K. niestety nie spotkalem, ale mam nadzieje ze byl i uzupelni
moj opis.

BTW Polecam firme Dr Kajak, bardzo mily i bezproblemowy kontakt, kajaki 20
zl/doba.

BTW2. Jak sie przekonalem, wozenie kajakow na dachu jest latwe i bezpieczne
(jesli masz kajakowy bagaznik i je dobrze umocujesz), a daje calkowita
swobode wyboru miejsca staru i ladowania.

BTW3. Nasz pojazd z kajakami wzbudzal powszechne zainteresowanie, z 5 osob
pytalo nas gdzie to kupic, jak pozyczyc itd. Znaczy sie narod glodny
kajakowych wrazen ;)

I to by bylo na tyle.

--
Pozdrawiam
Przemax czyli
Przemyslaw Zylinski


Top
 Profile
 
 Post subject: Raport z Baryczy
PostPosted: 2004-05-04 20:26:32
Online
Registered User

Joined: 2004-05-04 20:26:32
Uzytkownik Przemax napisal w wiadomosci
news:BCBD373F.27719%viking23@wp.pl...
> No, wrocilem ;) Wyjazd byl stricte rekreacyjny, totez kilometraz nie
jest
> imponujacy. A wiec pokrotce:
>
> I to by bylo na tyle.

A fotki ?

Pozdrawiam
Adam


Top
 Profile
 
 Post subject: Raport z Baryczy
PostPosted: 2004-05-04 20:40:32
Online
Registered User

Joined: 2004-05-04 20:40:32
> A fotki ?

Jak film skoncze to beda. Z idiotenkamery, bo kilka rzek temu zyciu ukochany
Zenit poszedl w wode a Canona nie wezme. ;)

Ale temat foto w kajaku mnie zaciekawil wiec zaczne inny watek.


--
Pozdrawiam
Przemax czyli
Przemyslaw Zylinski


Top
 Profile
 
 Post subject: Raport z Baryczy
PostPosted: 2004-05-12 20:46:43
Online
Registered User

Joined: 2004-05-12 20:46:43
Uzytkownik Przemax napisal w wiadomosci
news:BCBD373F.27719%viking23@wp.pl...
> Kolegi Grzecha K. niestety nie spotkalem, ale mam nadzieje ze byl i
uzupelni
> moj opis.
Bylem a potem zawiódl mnie komputer i pisze ze sporym poslizgiem.
Do powyzszego opisu dodac cokolwiek trudno, wiec tylko pare slów.
Na Barycz moglem przeznaczyc jeden dzien, przez co wybralem odcinek
Milicz-Laki. To okolo 15 km z jedna przenoska przy elektrowni w Sulowie. Na
poczatku meandry, potem rzeka stopniowo rozlewa sie przed spietrzeniem.
Odcinek ten jest stosunkowo ciekawy, moze krótki, ale na rozprostowanie
kosci po zimie wystarczy. Zrobilem tez sporo zdjec cyfra, problem tylko z
ich wywieszeniem.
pzdr gk


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 4 posts ] 

Who is online

Users browsing this forum: jaafii,Michał Sołtysiak,Farley,bylin, 4 guests, Teksty piosenek Yandex Teksty piosenek Śmieszne filmy mieszkania katowice darmowe gry java Druk cyfrowy apteka w koninie klimatyzacja alimenty famousbestquotes.com


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group